Producenci kuszą…

Rynek piłek tenisowych jest równie ciekawy jak rynek rakiet, obuwia tenisowego czy odzieży na kort. Wszystkie te rzeczy trzeba mieć w zanadrzu, aby cieszyć się udaną rozgrywką i trenować w spokoju ducha.

Piłki budzą jednak szczególne emocje, bo od nich w największym stopniu zależy to, jak potoczą się losy meczu. Zawodowcy znają na pamięć katalogi ofertowe takich producentów jak Wilson, Penn, Dunlop, Head czy Prince.

Każda z tych firm dysponuje bogatym zestawem piłek o różnych parametrach i dedykowanych na korty różnego rodzaju. Poszczególni zawodnicy mają swoich faworytów i wybór jest często kwestią indywidualną.

Znacznie łatwiej mają amatorzy, którzy nie muszą przebierać w piłkach, aby znaleźć odpowiednie. Stawiając pierwsze kroki można sięgnąć po znacznie tańsze piłki nieznanej marki, bo dopiero z czasem rosnące umiejętności nakażą przerzucić się na inne.

Miejmy na uwadze, że tenisista na początku sportowej drogi uderza piłkę znacznie słabiej, nie potrafi też nadawać jej takiej rotacji jak zawodowiec. Można więc trochę zaoszczędzić na piłkach, zwłaszcza że inne wydatki będą spore.

Post Author: Janek